Moje małe zapiski....

A jednak los chcial inaczej...

11:14, 2008-03-25 .. 0 komentarze .. Link

Wczoraj mialam ostatnia rozmowe z Pawlem:( niestety bardzo smutna.. i przyznam sie troche mnie zranil swoimi slowami... Troche bylo w tym mojej winy gdyz gdy poznalam Mariusza.. odrzucilam go na dalszy plan.. ale przeciez nie zapomnialam o Nim:( i Nigdy nie zapomne.. chociaz on uwaza ze wyrzucilam go przez to "do kosza" to tak naprawde bylo inaczej.. troszke go zawiodlam to prawda.. ale on mnie tez:( Przyjaciel powinien byc na dobre i na zle.. w smutku i chorobie.. w szczesciu i zdrowiu.. ale on zachowal sie jak bym byla jego zabawka.. tak bardzo mnie boli ta mysl.. gdyz zaufalam mu.. uwierzylam ze chce mi pomoc z czystego serca.. dobroci.. ze nasza przyjazn przetrwa wszystko.. i bedzie szczera do konca naszych dni.. jednak pomylilam sie:( i dlatego ta pomylka tak bardzo boli:( Pozegnalam sie z nim na zawsze.. ale tak naprawde Nigdy Go nie zapomne..


Zostaw komentarz

{ Poprzednia strona } { Strona 15 z 232 } { Następna strona }

O mnie

Strona główna
Mój profil
Archiwum
Znajomi
Mój FotoBlog

Linki


Kategorie


Ostatnie wpisy

[*] Święto Wszystkich Zmarłych
Mily wieczor z gosciem z Anglii:)
[*] Pogrzeb Wojcia ;(
To już rok RAZEM :)))*
Magiczna Noc..

Znajomi